Ciągłe zmiany i stan konta

Hej! W poprzednim wpisie pokazałem wam, jak wyglądają wykresy kołowe i słupkowe w naszym projekcie. Zapytałem też o wasze odczucia i większość opowiedziała się za drugą opcją. No to teraz zobaczcie, jak wygląda idealny wykres słupkowy dla kobiety:

Oczywiście ta „2” oznacza tysiące 😉 Dziś spróbujemy coś pokombinować z dodaniem stanu konta dla użytkownika, żeby chętni mogli wpisywac ilość posiadanej gotówki oraz z reorganizacją ułożenia wykresów. Zaczynamy!

Wyświetlanie wszystkich wykresów po wejściu na stronkę ze statystykami nie jest zbyt dobrym pomysłem. Jest tego za dużo. Poza tym stwierdziłem, że dodam też możliwość wpisywania aktualnego stanu konta. Tak, aby było widać, ile jeszcze zostało nam ‚na życie’. Pewnie powiecie, że przecież jak będę chciał sobie to sprawdzić, to wystarczy, że wejdę na stronę swojego banku. No tak, ale tylko po części. Zauważcie, że bank nie uwzględnia dychy, którą dała wam babcia 😉

Weźmy się za część odpowiadającą za wygląd strony. Stwierdziłem, że wykresy będą się rozwijać po kliknięciu na nagłówek. Domyślnie wszystkie cztery statystyki będą zwinięte. Zróbmy pierwszy test, na wykresie tygodniowym. Oto, jak wygląda zwinięty:

To teraz „klik”:

Pięknie! Zastosujmy to do wszystkich naszych wykresów:

I teraz ponowny „klik”:

Cudnie! Zajmijmy się teraz stanem konta. Musimy dodać nową klasę w modelu naszej aplikacji, która rozszerzy domyślny model Usera. Będzie to pole zmiennoprzecinkowe. Przyjmuje ono dwa obowiązkowe parametry: max_digits, które oznacza liczbę cyfr oraz decimal_places, która mówi o ilości cyfr po przecinku. Dodatkowo tworzymy dwie nowe metody, ale z racji, że czytają nas również dzieci, to polecam spojrzeć pod ten adres, gdzie wszystko jest bardzo przystępnie opisane.

W tym momencie przestanie nam „działać” nasz użytkownik. Stworzyliśmy teraz dla każdego nowego profil, a wcześniej zarejestrowani nie mają dostępu do tego pola. Polecam prostą komendę w django shellu:

Wyświetlmy teraz nasz aktualny stan konta:

Wszystko się zgadza! Stan konta nawet zgodny z rzeczywistością 😉

W tym wpisie to na tyle. Przy następnej okazji wystylujemy trochę nasz ‚balans’ oraz pomyślimy nad jakąś listą zakupów. Tymczasem uciekam, trzymajcie kciuki za owocne pisanie licencjatu! Pozdro!


Polecam początkujący blog mojego kolegi Kuby, w którym będzie tworzyć ciekawy projekt – https://jakubwajs.wordpress.com/. Teraz czekamy na naszego drugiego kolegę #Piotrekmusisz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *